Zanieczyszczony Park Skaryszewski
Od jakiegoś czasu osoby odwiedzające Park Skaryszewski na parkowych alejkach znajdują ślady po jakimś ogromnym zwierzęciu. Ślady te nie znajdują się, tak jak to było dotychczas na trawnikach gdzie od czasu do czasu można, było w nie wdepnąć a na asfaltowych alejkach. Zaniepokojony tymi wiadomościami postanowiłem zbadać sprawę na miejscu i udałem niezwłocznie do parku. Sądząc po śladach, które bez większego trudu odnalazłem w ostatnią niedzielę i po powierzchownych oględzinach doszedłem do wniosku, że z dużą dozą prawdopodobieństwa zostały pozostawione przez konia. Sądząc po ilości śladów w parku, grasuje nie jeden koń, a jest ich znacznie więcej. Niestety nie udało mi się namierzyć ani jednego pasącego się konia, ani tym bardziej stada.
Z kół zbliżonych do osób dobrze poinformowanych dowiedziałem się, że ślady pozostawiają po sobie policyjne konie, jako że dość często w parku można spotkać patrole konne policji, a tych było dość sporo w majówkę, kiedy na pobliskim Stadionie Narodowym odbywał się mecz o piłkarski Puchar Polski. Niby wszystko trzyma się kupy (i to dosłownie) jednak wydaje się to nieprawdopodobne, aby policjanci nie posprzątali po swoich koniach. Dowody rzeczowe pozostały w parku i zapewne, dopóki nie spadnie intensywny deszcz, każdy może zobaczyć je na własne oczy.
Pijanista













 kopia.jpg)



























