close



 

Zakupy w dyskoncie

W wielu miejscach, głównie w mediach społecznościowych, możemy przeczytać o tłumach ludzi w dyskontach, robiących zakupy. Pojechałem sprawdzić jaka jest rzeczywistość. Poza Biedronką nie ma na Żoliborzu dużych sklepów wybrałem się do Lidla przy ulicy Kasprowicza. Na drzwiach sklepu widnieje informacja, że do sklepu może wejść maksymalnie 50 osób. Stąd w tak dużym sklepie wieje raczej pustką. Przed sklepem stoi niewielka kolejka, która dość szybko posuwa się do przodu. Nikt nie pilnuje porządku. Jedna osoba wchodzi do sklepu w momencie kiedy jedna opuszcza sklep. Do kasy podchodzi jedna osoba. Towar, który lubimy pomacać jest w papierowych torebkach. Głównie chleb, bułki i inne wypieki. Parking jest prawie pusty. Generalnie nie przepadam za zakupami w takich miejscach, głównie ze względu na kolejki do kas i okropne oświetlenie w takich sklepach. Tym razem jednak udało się zrobić zakupy w zasadzie bez kolejki i o wiele szybciej niż zwykle.





Imię / nick
Treść komentarza