close

Wielka dziura na Mariensztacie



Tuż przed świętami portal tvn24.pl/tvnwarszawa podał na swojej stronie internetowej, że na placu budowy zlokalizowanym przy ulicy Bednarskiej na Mariensztacie odkryto szyb biegnący w głąb ziemi o głębokości 44 metrów. Z artykułu można się dowiedzieć, że jest to pozostałość po budowie tak zwanego głębokiego metra, która trwała na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Budowa miała charakter zarówno cywilny, jak i wojskowy stąd nie wszystko, było naniesione na mapy a odkrycie szybu, było zupełne przypadkowe. Mam nadzieję, że sytuacja jest rozwojowa i w wyniku przeprowadzonych badań poznamy tajemnicę szybu i czy czasem pod ziemią nie ma starych tuneli przygotowywanych pod przyszłą podziemną kolejkę.

Podjechałem na miejsce i przez dziurę w ogrodzeniu zrobiłem parę zdjęć z placu budowy. Nie wygląda to dobrze i pomiędzy ciężkim sprzętem budowlanym widać walające się cegły, jak i odkryte fundamenty kamienic znajdujących się w tym miejscu do 1945 roku. Warto wspomnieć, że w miejscu budowy znajdowało się kiedyś szkolne boisko i przez dziesięciolecia po przeniesieniu szkoły podstawowej numer 41 na ulicę Drewnianą teren był niewykorzystywany a ostatnio, znajdował się tutaj parking. Takich miejsc i działek w bezpośredniej okolicy znajduje się przynajmniej kilka. Być może skrupulatne badania szybu będą kluczem do rozwiązania wielu zagadek związanych z tą okolicą.  Może szyb nie jest związany z budową metra a pod Mariensztatem, budowano niejako przy okazji podziemne miasto lub schron atomowy? Zapewne tego nigdy się nie dowiemy a szyb, zostanie zabezpieczony lub zasypany, choć mógłby być wielką atrakcją turystyczną. O miejscach wspomnianych powyżej napiszę niebawem w kolejnych artykułach.





Imię / nick
Treść komentarza