close

Roboty i olbrzymy




 

Jest karnawał i często droga powrotna z imprezy może znacznie się wydłużyć. Osobiście kierowałem się w stronę urzędu aby zerknąć na wyświetlacz i zobaczyć jaki mamy dzisiaj dzień. Nie chciałbym bowiem przeoczyć sylwestra. Na przejściu dla pieszych przy ulicy Sierakowskiego miałem czerwone światło. Przytrzymując się słupa od świateł dostrzegłem jakąś tabliczkę. Poprawiłem na nosie wzmacniacz optyczny i trochę przetarłem rękawiczką zaparowane szkła. Przeczytałem: „Roboty na górze – nie podchodzić” W sumie nie jestem robotem, tym bardziej na górze i jak zapaliło się zielone to podszedłem. I nic się nie wydarzyło. Porozglądałem się na boki i na górę ale żadnego robota nie zobaczyłem. W sumie jest jeden z najdłuższych weekendów to może mają wolne? A może tych robotów od dawna tutaj nie ma? A z drugiej strony to może ta tabliczka jest tylko dla olbrzymów? Aby ją zobaczyć to trzeba mieć przynajmniej ze trzy metry wzrostu. Olbrzymy i roboty. Jednym słowem co krok to jakaś tajemnica...

 

 





Imię / nick
Treść komentarza
Udało się wam zrobić ciekawe zdjęcie?

Jeśli chcesz pokazać je naszym czytelnikom przyślij nam zdjęcie razem z krótkim opisem.  


KONTAKT
 


 

Gdzie szukać tematów aby zrobić ciekawe zdjęcie? Najlepiej od podwórka... Jest ono przeważnie zamknięte dla osób postronnych w tym i dla dziennikarzy. Podobnie jest z klatkami schodowymi z okien, których może być piękny widok zarówno na Warszawę jak i najbliższą okolicę. Aby zrobić ciekawe zdjęcie wystarczy zwykły telefon.
Zapraszamy do współpracy!   

 

 

O SERWISIE


 

REKLAMA



 

KONTAKT