close

 

Warszawiacy mają Ochotę na Kota

foto: R.Motyl 

Punkt adopcyjny „Ochota na Kota" cieszy się popularnością wśród mieszkańców. Codziennie do lokalu przy ul. Grójeckiej 79 przychodzi kilkanaście osób zainteresowanych przygarnięciem mruczącego pupila, a relacje na żywo mają coraz więcej obserwujących w Internecie.


– Bardzo wspieramy adopcje zwierząt w naszym mieście. Dzięki otwarciu punktu „Ochota na Kota" w jednym z częściej uczęszczanych miejsc Warszawy, podopieczni Schroniska „Na Paluchu" są jeszcze bliżej warszawiaków. Chcemy przypomnieć mieszkańcom, jak wiele mruczących pupili poszukuje kochającego domu. Cieszę się, że nasz nowy projekt został entuzjastycznie przyjęty. Budzi on zainteresowanie i sprawia, że coraz więcej kotów ma szansę znaleźć nowego opiekuna– mówi Marcin Wojdat, sekretarz m.st. Warszawy


Od otwarcia punktu minęło zaledwie sześć tygodniu. W tym krótkim czasie zaadoptowano już 12 kotów, a jeden zwierzak powrócił do swojego domu. Zwiększoną popularnością cieszy się także główna placówka przy ul. Paluch 2, gdzie tylko w sierpniu wydano 195 mruczących czworonogów w kochające ręce.


Powrót do domu


Kotka Kreacja po 2 miesiącach mieszkania w schronisku przeprowadziła się na parę dni do „Ochoty na Kota". Po wypromowaniu jej zdjęcia w Internecie, właściciel odnalazł ją i zgłosił się do placówki. Najszybciej zaadoptowanym kotem w punkcie jest Aloy, który przyjechał w zeszły poniedziałek, 17 września, a dwa dni później, w środę znalazł się już w nowym domu. Wielką sympatią internauci obdarzyli Zozola – w kwietniu trafił postrzelony „Na Palucha". Na początku był odrobinę zdystansowany do ludzi, lecz w lokalu przy ul. Grójeckiej ośmielił się i po trzech tygodniach został przygarnięty do kochającego domu. Codzienne życie mruczących pupili można obserwować na żywo za pośrednictwem kanału„Ochota na Kota na You Tube. Pozostałe historie i zdjęcia kotów publikowane są na dedykowanym fanpage'u.

foto: R.Motyl 


– Warszawiacy, którzy odwiedzili "Ochotę na Kota" coraz częściej decydują się też na przyjazd do Schroniska. To fantastyczne, że tyle osób chce adoptować czworonoga i zdaje sobie sprawę z podejmowanej odpowiedzialności. W „Ochocie na Kota" stworzyliśmy zwierzakom bardzo komfortowe warunki, mogą się bawić, rozrabiać, a także wylegiwać na kanapie czy na poduszkach. Niektóre są ogromnie ciekawskie i zaczepiają warszawiaków przechodzących za witryną lokalu – mówi Henryk Strzelczyk, dyrektor Schroniska „Na Paluchu".


Odpowiedzialni właściciele


Sam proces adopcyjny trwa krótko – warszawiacy mogą przyjść do „Ochoty na Kota", wypełnić ankietę adopcyjną i po uzyskaniu pozytywnej oceny pracownika punktu, już na drugi dzień zabrać zwierzaka do domu. Zainteresowani mogą też wejść do pokoju z kotami, pogłaskać je i bliżej poznać ich charakter. Lokal otwarty jest od poniedziałku do  piątku w godzinach 12.00 a17.00, a w weekendy od godziny 10.00 do 15.00. Na miejscu pracuje opiekun i referent do spraw adopcji, a weterynarz przyjeżdża w określonych godzinach, aby sprawdzić stan zdrowia podopiecznych.

 

- Modelowe kocie mieszkanie jest nie tylko inspiracją dla przyszłych właścicieli, ale również małą przestrogą – pozaciągany materiał na sofie czy zadrapania na meblach to także uroki posiadania czworonoga. Pamiętajmy, że kot to żywe stworzenie i trzeba się nim opiekować, na przykład wymienić żwirek w kuwecie, nakarmić i od czasu do czasu pójść do weterynarza – przypomina Henryk Strzelczyk, dyrektor placówki. – Zapraszam również do naszego Schroniska „Na Paluchu", gdzie trafiają dziesiątki kotów i teraz bezpiecznie czekają na nowy, kochający dom – dodaje dyrektor.
 

Szczegóły na temat procesu i warunków adopcji znajdują się na dedykowanej stroniewww.um.warszawa.pl/ochotanakota/, gdzie w zakładce „Przydatne informacje"znajdziemy regulamin, a także porady i wskazówki dla właścicieli kotów.
 

„Ochota na Kota" to punkt adopcyjno-informacyjny Schroniska „Na Paluchu", mieszczący się przy ul. Grójeckiej 79 w Warszawie. Został otwarty w połowie sierpnia 2018 r. z inicjatywy władz m.st. Warszawy i Schroniska „Na Paluchu". Dzięki życzliwości władz dzielnicy Ochota, lokal wynajmowany jest bezpłatnie. Mieszka tam kilkanaście kotów, które są widoczne zza witryny lokalu. Partnerem technologicznym projektu jest firma Orange, która dostarczyła światłowód do lokalu oraz wspiera Schronisko przy organizacji transmisji online.

 

 





Imię / nick
Treść komentarza
Udało się wam zrobić ciekawe zdjęcie?

Jeśli chcesz pokazać je naszym czytelnikom przyślij nam zdjęcie razem z krótkim opisem.  


KONTAKT
 


 

Gdzie szukać tematów aby zrobić ciekawe zdjęcie? Najlepiej od podwórka... Jest ono przeważnie zamknięte dla osób postronnych w tym i dla dziennikarzy. Podobnie jest z klatkami schodowymi z okien, których może być piękny widok zarówno na Warszawę jak i najbliższą okolicę. Aby zrobić ciekawe zdjęcie wystarczy zwykły telefon.
Zapraszamy do współpracy!   

 

 

O SERWISIE


 

REKLAMA



 

KONTAKT