close

 

Uwaga! Parking społeczny!


W tym przypadku sprawdza się powiedzenie, że jak coś jest społeczne to tak trochę jest niczyje. Ostatnimi czasy, zarządzanie parkingiem przejęła jakaś prywatna firma. Wiadomo, społeczeństwo jest bogate to znajdzie się parę groszy na utrzymanie kolejnej firmy. Czym zajmuje się powyższa firma? Trudno to ocenić i znacznie łatwiej stwierdzić czym się nie zajmuje. Mianowicie nie zajmuje się dozorem oświetlenia parkingu. Jedna z latarni nie świeci już od kilku miesięcy. Brakuje oświetlenia nad wejściową furtką a trafienie kluczem do zamka po ciemku, jest nieco problematyczne. Ale nie wymagajmy za wiele. Od czasu, do czasu firma organizuje koszenie trawy. A jako, że użytkownicy niezbyt chętnie zabierają na ten czas samochody z parkingu, parę dni przed terminem koszenia dostali ostrzeżenie. Chcesz mieć cały samochód? To zabieraj go z parkingu!



Już skandalem jest powieszenie takiej kartki na parkingu jak i okolicznych klatkach. Czy firma sprzątająca ponosi odpowiedzialność za uszkodzenia powstałe podczas sprzątania? Tu odpowiedzi powinien udzielić prawnik. Nie mniej firmie, która zakłada z góry, że w czasie prac uszkodzi czyjeś mienie należy z góry podziękować za takie usługi i poszukać innej, bardziej solidnej. O tym jak traktuje się użytkowników parkingu, znajdującego się przy ulicy Mickiewicza 74 może świadczyć gustowny i czytelny podpis znajdujący się na „ostrzeżeniu” Oczywiście brakuje nazwy firmy oraz jakiejkolwiek informacji do kogo zwracać się w przypadku powstałych uszkodzeń na samochodach, które jednak na czas koszenia pozostały na parkingu. A może to nie żadna firma a paru kolesi, wypożyczyło kosiarkę i „przytuliło” parę złotych za koszenie pochodzące ze społecznych funduszy? Wszystko na to wygląda.





Imię / nick
Treść komentarza
user DODANE: 27-09-2018 01:52:01 | ~ lokator
Taka kartka to groźba karalna. Powinno się zgłosić do prokuratury... Do tego brak podpisu
user DODANE: 27-09-2018 01:43:19 | ~ małą
Za mną latał jakiś facet który wygląda jak sprzedawca lodów bambino ( taką ma czapkę ) i chce wyłudzić pieniądze za dyżury. Poszłam na jego dyżur i tak chrapał, że aż dach od jego budki się podnosił. Takie pilnowanie to masakra. Podziękowałam za takie miejsce na parkingu. Za 90 zł wykupiłam miejsce na parkingu pod dachem na Marii Kazimiery. Parkuję tam od roku i nie ma problemów.
user DODANE: 27-09-2018 01:16:12 | ~ Abdul Dżabar
Tam pod blokiem trudniej zaparkować auto niż w centrum Kalkuty. Ten parking to jakaś pomyłka. Nie można opłacić miejsca w spółdzielni tylko trzeba płacić za jakieś dyżury kolesiom do ręki.
user DODANE: 27-09-2018 00:40:47 | ~ Afgan
To jakieś wyjątkowe matoły. Nie ścieli trawy przez dwa dni i znów wisi kartka, że trzeba zabrać samochody z parkingu. Do zimy nie przytną tej trawy.
Udało się wam zrobić ciekawe zdjęcie?

Jeśli chcesz pokazać je naszym czytelnikom przyślij nam zdjęcie razem z krótkim opisem.  


KONTAKT
 


 

Gdzie szukać tematów aby zrobić ciekawe zdjęcie? Najlepiej od podwórka... Jest ono przeważnie zamknięte dla osób postronnych w tym i dla dziennikarzy. Podobnie jest z klatkami schodowymi z okien, których może być piękny widok zarówno na Warszawę jak i najbliższą okolicę. Aby zrobić ciekawe zdjęcie wystarczy zwykły telefon.
Zapraszamy do współpracy!   

 

 

O SERWISIE


 

REKLAMA



 

KONTAKT